Materiałoznawca, czy materialista, czyli z czego tworzyć projekty DIY?

Żeby stworzyć najprostszy nawet projekt lub mebel, oprócz narzędzi, potrzebne są jeszcze materiały. Z czego najlepiej, najprościej i najłatwiej stworzyć pierwszy stół, szafkę, komodę? Co będzie najlepszym wyborem dla początkującego majsterkowicza?

Skąd brać materiał?

Dostęp do drewna i materiałów drewnopochodnych jest dzisiaj praktycznie nieograniczony. Począwszy od marketów budowlanych, poprzez składy drewna, na skupach palet kończąc. Każde z tych miejsc oferuje towar innej jakości, a także dodatkowe usługi, takie jak docinanie na wymiar, oklejanie, etc.

 

Płyty budowlane – za i przeciw

Obserwując blogi wnętrzarskie, wertując czasopisma, albo odwiedzając grupy tematyczne na Facebooku spotkaliście się pewnie z nietypowym zastosowaniem płyt „budowlanych”, które zamiast podłogą, stawały się szafką w „industrialnym” stylu. Mam tutaj na myśli OSB. Jest to płyta, z której buduje się lekkie szkielety, ściany, albo podłogi. Płyta powstaje poprzez sprasowanie kilku warstw podłużnych wiórów i połączenie ich za pomocą żywic mocznikowo-formaldehydowych. I to właśnie zawartość formaldehydów sprawia, że ten materiał nie powinien być stosowany we wnętrzach. Obróbka takiej płyty nie należy do najtrudniejszych – wystarczy narzędzie z ostrą piłą z węglika spiekanego. Żeby krawędzie płyty były gładkie, należy je zabezpieczyć poprzez oklejenie krawędzi, albo doklejkę z drewna. Kilka razy spotkałem się z tym, że płyta była dodatkowo szpachlowana i lakierowana. Czy płyta OSB nie nadaje się na meble? Normy i zdrowy rozsądek podpowiada, że do codziennego użytku nie jest to najrozsądniejszy materiał. Ale np. jako materiał na meble warsztatowo-garażowe nadaje się znakomicie.

 

 

Płyty meblowe – za i przeciw

Gdybyśmy chcieli uszeregować wszystkie materiały pod kątem ich „klasy”, to tradycyjne płyty meblowe byłyby gdzieś pośrodku. Technologia ich produkcji jest podobna do OSB, ale materiał inny. Wiórówka, jak wskazuje sama nazwa – to prasowane pod wysokim ciśnieniem, z dodatkiem żywic wióry. O ile OSB można „uszlachetnić” malując ją farbą, o tyle płytę wiórową można okleić, dzięki czemu przypomina drewno. Okleiny występują oczywiście w różnej jakości, fakturze, etc. Klasyczna, biała płyta wiórowa jest pokrywana melaminą.

Jakie są za, a jakie przeciw w przypadku płyty? Do zalet należy niska cena i stosunkowo łatwa obróbka. Do wad – konieczność używania ostrych narzędzi, ale także zawartość w płytach różnych ciał obcych. Dość często można trafić w niej na metalowe zszywki, a nawet kamienie. Pomalowanie płyty jest możliwe, ale dość praco i czasochłonne.

MDF – za i przeciw

W zakładach stolarskich był popularny od zawsze. W warsztatach domowych majsterkowiczów stosunkowo krótko, bo zaledwie kilka lat temu do oferty wprowadziły go sieci handlowe. MDF ma w stosunku do płyt wiórowych sporo zalet. Łatwo pomalować go nawet w domowych warunkach, w wersji ekonomicznej nawet krawędzie mogą zostać pomalowane, ale przede wszystkich MDF świetnie nadaje się do oklejania – zarówno naturalnym fornirem, jak i okleiną modyfikowaną. Obróbka MDFu nie sprawia trudności, ale MDF okropnie pyli podczas cięcia i szlifowania. Należy bezwzględnie używać masek przeciwpyłowych.

Palety, podkłady kolejowe oraz inne wynalazki

Moda na powtórne wykorzystanie palet ma już kilka lat. Nie ma nic złego w tym, żeby dawać drugie albo i trzecie życie takim materiałom, trzeba jednak pamiętać o kilku rzeczach. Palety służą zasadniczo do transportowania przeróżnych rzeczy. Czasami są to pustaki, czasami cegły, a niekiedy przepracowany olej, albo inne chemikalia. A te ostatnie mogą wywoływać reakcje alergiczne, albo w skrajnych przypadkach prowadzić do chorób. Aby mebel z takiej palety wyglądał estetycznie, należy taką paletę w odpowiedni sposób przygotować. A obróbka drewna przymocowanego gwoździami nie wpływa pozytywnie na trwałość narzędzi.

Można oczywiście kupić łandną i nową paletę pozbawioną tych wad, ale jest ona odpowiednio droższa. Bardzo często jej koszt zbliża się do kosztu zakupu materiału w tartaku. Rzeczą, której kategorycznie i zdecydowanie powinniśmy się wystrzegać są używane podkłady kolejowe. Pomijając już fakt, że takie podkłady były przez dziesiątki lat nasączane „chemią naturalną”, to na etapie produkcji nasączano je olejami kreozotowymi. Ze względu na swoje właściwości rakotwórcze zostały one już dawno wycofane z użycia. Oprócz tego, że podczas obróbki takich materiałów narażamy się na wdychanie chemii, to w trakcie upałów podkłady będą przed wiele lat wydzielały nieprzyjemny zapach.

Drewno – czy jest jakieś „przeciw”?

Na koniec zostawiłem to, co najlepsze. Naturalne, ekologiczne, dające się w łatwy sposób obrabiać i wykańczać – drewno. Meble z drewna są ponadczasowe. Jeśli znudzi nam się kolor szafki, to po kilku latach możemy ją przemalować. Jeśli ulegnie uszkodzeniu – naprawić każdy z elementów. Obróbka i dobór drewna wymaga jednak sporej wiedzy i często nastręcza początkującym sporo problemów. Zbyt szybki proces suszenia, wykorzystywanie na materiał młodych drzew – to wszystko przekłada się na właściwości finalnego materiału. Ale z drugiej strony zalety, takie jak praktycznie nieograniczone możliwości obróbki i wykańczania sprawiają, że nie ma chyba bardziej wdzięcznego materiału do pracy, od drewna.

Czym jest Akademia? To cykl poświęcony majsterkowaniu. Będę w nim opowiadał o narzędziach, projektach i własnych doświadczeniach.
Podzielę się z Wami swoimi patentami – autorskimi, albo podpatrzonymi u bardziej doświadczonych.
Materiały z cyklu Akademia Pana Fleksa będą ukazywały się raz w tygodniu. Patronem cyklu jest Dedra.

Znasz poprzednie teksty cyklu? Jeśli nie, nic straconego – poniżej znajdziesz listę i linki: