Niezbędnik majsterkowicza – czego potrzebujesz, żeby zacząć?

Wybacz, ale muszę ci to powiedzieć – w życiu często nie mówiono nam całej prawdy. Ziemia nie jest płaska, na niemieckich autostradach obowiązują ograniczenia prędkości, a majsterkowanie to nie jest hobby zarezerwowane dla bogatych i zdolnych ludzi. Zaskoczony?


Szachy, motyle i folia bąbelkowa, czyli unikaj pasji bez sensu

Każdy z nas ma jakieś pasje i zainteresowania. Niektórzy kibicują polskiej reprezentacji, inni zbierają motyle, a jeszcze inni muszle. Ale jeśli szukasz dla siebie naprawdę pożytecznego hobby, to wszystkie zajęcia powyżej są równie przydatne światu, co gra w szachy, albo psucie folii bąbelkowej. Prawdziwy fun daje majsterkowanie.


Market budowlany? A co to takiego?

Jeśli jesteś młody, możesz nie pamiętać czasów, kiedy nie było Castoramy i innych marketów budowlanych. Narzędzia były towarem deficytowym – sprzedawała je sieć sklepów o wdzięcznej nazwie „Składnica harcerska”. Uprzedzając twoje pytanie – tak, mogłeś tam coś kupić nawet, jeśli nie byłeś harcerzem. Cała ta niedostępność wiedzy, narzędzi i materiałów chyba jednak mobilizowały nas jeszcze bardziej do tego, żeby próbować coś tworzyć. Jeśli dodać do tego, że podczas zajęć w szkole podstawowej uczono cię wbijać gwoździe, szyć i gotować to możesz sobie pomyśleć, że wtedy to naprawdę było łatwo. Nie do końca.

Dziadku Googlu, powiedz mi jak zrobić karmnik?

Dostęp do materiałów i narzędzi jest dzisiaj tak wielki i powszechny, że jeszcze dekadę lud dwie temu było to nie do pomyślenia. Youtube, blogi i ogólnie internet to prawdziwa kopalnia wiedzy. Nie ma chyba tematu, albo projektu, którego opisu nie znajdziesz w sieci. Ale sieć ma też swoją ciemną stronę – taką, która niemiłosiernie śmierdzi siarką i smołą: fora, grupy dyskusyjne i facebook.

Pokaż mi swoją wkrętarkę, w powiem kim jesteś /LOL/

Jeśli trafisz tam jako niedoświadczony, ale spragniony wiedzy adept stolarstwa, budowlanki, albo modelarstwa, zapomnij, że usłyszysz wyłącznie prawdę. Poprosisz o poradę dotyczącą pierwszej wkrętarki – zjedzą cię fani profesjonalnych narzędzi. Będą przekonywać, że lepiej się zapożyczyć i kupić coś na lata. Zapytasz o płytę wiórową – powiedzą ci, że liczy się tylko drewno. Świat oszalał, prawda? Ale coś ci zdradzę – nie jest do końca tak, jak mówi internet.

Czego pragną majsterkowicze

Owszem – drogie, skomplikowane i markowe narzędzia ułatwiają pracę i pozwalają wykonywać ją maksymalnie wydajnie. Drewno jest pięknym i wdzięcznym materiałem. Ale przecież karmnik, albo donica na kwiaty to nie jest gdańska szafa. Możesz zrobi ć te rzeczy stosunkowo niewielkim kosztem. A to, czy jesteś dobrym fachowcem w swojej dziedzinie, nie zależy od kwoty, jaką przeznaczysz na swoje pierwsze narzędzia.

Niezbędnik majsterkowicza

Czego tak naprawdę potrzebujesz, żeby czerpać przyjemność z hobby? To jest na pozór bardzo banalne, ale jednocześnie trudne pytanie. Bo to nie są rajdy samochodowe, do których potrzebujesz auta z konkretną homologacją. Ani przepis na wielkanocną babkę, do której składniki muszą być odmierzone jak w aptece. Majsterkowanie to jest tak szeroki temat, że potrzebujesz jednocześnie wszystkiego i zaledwie paru narzędzi. Od czego zacząć?

Wkrętarka zamiast śrubokręta i pilarka zamiast grzbietnicy

Wydaje mi się, że podstawowym narzędziem w skrzynce każdego majsterkowicza jest wkrętarka akumulatorowa. Co dokładnie sprawia, że jedna kosztuje 1000 złotych, a inna 150? O tym przeczytasz w jednym z kolejnych tekstów. Póki co musisz uwierzyć mi na słowo – bez wkrętarki jest trochę jak bez ręki. Owszem – nawet jak masz jedną, to uda ci się podrapać za uchem, ale to nigdy nie będzie to samo, co drapanie na zmianę. Za pomocą wkrętarki złożysz meble kupione w paczce, albo zbudujesz coś sam, od podstaw. Do szczęścia przyda Ci się jeszcze coś do cięcia. Wybór masz ogromny – pilarki, wyrzynarki, ukośnice. Jakie mają cechy i czym się różnią? To także jeden z tematów na najbliższe tygodnie. Póki co – tutaj znowu proszę cię o odrobinę zaufania – do większości prac wystarczy pilarka ręczna. Czy to wszystko? Przyda ci się jeszcze jedno narzędzie – zarówno wtedy, gdy samodzielnie zechcesz zbudować mebel, ale także wówczas, gdy zapragniesz odnowić jakiś starszy – szlifierka.

Akademia Pana Fleksa

Na tym właśnie będzie polegała Akademia Pana Fleksa. Zapraszam cię do niej, jeśli dopiero zaczynasz. Ale także wtedy, gdy masz już jakieś doświadczenie. Przeczytasz tutaj o narzędziach, poznasz ich zalety, będziesz mógł wykonać prosty projekt. Jesteś gotowy? No to zaczynajmy!


Czym jest Akademia? To cykl poświęcony majsterkowaniu. Będę w nim opowiadał o narzędziach, projektach i własnych doświadczeniach.
Podzielę się z Wami swoimi patentami – autorskimi, albo podpatrzonymi u bardziej doświadczonych. Materiały z cyklu Akademia Pana Fleksa będą ukazywały się raz w tygodniu. Patronem cyklu jest Dedra.