Prosta szuflada – zrób to sam

Gdyby istniało coś takiego, jak zestawy startowe dla początkujących stolarzy, jednym z pierwszych powinna być prosta szuflada.

Wspomniany zestaw powinien się składać z formatki jakiegokolwiek materiału drewnopochodnego i kartki z wymiarami. Bo taka szuflada jest banalnie prosta. Co więcej, do jej wykonania potrzebujemy pilarki i wkrętarki, co sprawia, że to wyjątkowo minimalistyczny projekt.

Materiał i narzędzia

Jeśli chodzi o wybór materiału, mamy tu zupełną dowolność. Możemy wykorzystać kawałek płyty wiórowej, MDFu, płyty OSB, a jeśli szuflada ma być wąska i krótka, wystarczy nam drewno z palet. Moja szuflada nie wymaga nawet prowadnic – skoro ma to być projekt minimalistyczny, wystarczy sama skrzynka, którą możemy wsunąć w odpowiednie miejsce na regale, albo trzymają ją na półce. Takich prostych szuflad zrobiłem już kilka – trzymam w nich jakieś drobiazgi – kołki rozporowe, pudełka z bitami i szablony kreślarskie, zszywki i sztyfty do zszywaczy i tubki ze smarami.

prosta szuflada

Czym kierować się wybierając materiał na szufladę? Płyta wiórowa jest ogólnodostępna i niedroga, ale ma jedną wadę – nieoklejone krawędzie wyglądają źle i są ostre. Płyta OSB – podobnie. Trudną ją skleić, bo jej powierzchnia jest już pokryta klejem, który służy do prasowania wiórów. Deski z palet wydają się najodpowiedniejsze, ale są wąskie. Na takie dno trzeba je kleić. A to już wymaga większych umiejętności, niż cięcie na pilarce. Dlatego ja swoje szuflady zrobiłem z MDFu. W garażu walało się kilka formatek, które zostały z innych projektów. MDF jest podatny na roszczepienia, szczególnie gdy wkręcamy coś w sztorc. Ale w moim projekcie nie ma tego problemu, bo elementy szuflady są sklejone. Wykorzystałem dwie grubości MDFu – 18 mm na ścianki boczne, 10mm na tylną i przednią ściankę, a 6mm na dno. A co z narzędziami? Czego potrzebujemy? Tak naprawdę wystarczy nam tylko pilarka. Jeśli zdecydujecie się na rodzaj uchwytu w przedniej ściance, będzie Wam potrzebna jeszcze wkrętarka/wiertarka i wiertło o średnicy około 25-35mm.

Od czego zacząć?

Szuflada składa się z 5 elementów – boki, przednia i tylna ścianka oraz dno. Pierwsze 4 wycinam na tę samą szerokość. Następnie wycinam dwie formatki na długość 340mm. Miejsce na regale to około 250 mm, więc taką szerokość będzie miała tylna o przednia ścianka. Wycinając materiał na boki szuflad trzeba pamiętać o jednym: jeśli wnęka ma – tak jak w moim przypadku – 340mm głębokości, to od tej długości należy odjąć dwie grubości materiału na przednią i tylną ściankę, żeby cała długość szuflady mieściła się w wymiarze 340mm.

Korpus szuflady będzie w moim przypadku klejony. Kiedy robiłem szuflady z cieńszego materiału, oprócz kleju używałem jeszcze sztyftów. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, co zamierzamy przechowywać w naszej szufladzie. Jeśli będą to ciężkie przedmioty, korpus warto dodatkowo skręcić. Przeznaczeniem mojej szuflady był „magazyn” na tubki ze smarem i drobne gadżety do auta, więc nie przewidywałem zbyt dużego obciążenia – stąd tylko klej.

prosta szuflada

Formatki i wpusty

Dno w takiej prostej szufladzie możemy zamocować na kilka sposobów. Najprostszym jest przykręcenie go do korpusu. Jak dla mnie ma to kilka wad – trzeba pogłębić otwory na łby wkrętów, żeby nie haczyły o płaszczyznę półki. Jeśli wkrętów będzie mało, dno może się wyrwać. W moich szufladach dno jest wpuszczane w rowek, który wyciąłem we wszystkich 4 elementach szuflady. Zresztą skoro do dyspozycji mamy piłę, warto ją wykorzystać.

prosta szuflada

Jak zrobić taki rowek? To bardzo proste. Jeśli nasza piła ma ochronny kaptur, należy go na czas tej operacji zdemontować. Ważne też, żeby klin pilarki był nieco niżej, niż zęby piły. Jeśli w naszej maszynie mamy piłę o mniejszej średnicy, niż zaleca producent, klin będzie wystawał ponad piłę i materiał zostanie nacięty tylko na kilku centymetrach, bo przy dalszym przesuwaniu oprze się na klinie. W mojej pilarce klin można opuścić, ale nie da się go zdemontować. Zeby jeszcze bardziej uproscić sobie pracę i nie przestawiać culagi kilka razy, rowek robię tak:

  • ustawiam culagę powiedzmy 20mm od krawędzi płyt,
  • wykonuję pierwsze cięcie,
  • pomiędzy culagę a materiał wsuwam kawałek listewki o grubości 2mm, co powoduje, że kolejne cięcie jest odsunięte o grubość listewki. Przy pile o szerokości niecałych 3mm, dwa cięcia dają mi właśnie nieco ponad 6mm, co jest odpowiada grubości dna,
  • wąski pasek materiału pomiędzy dwiema liniami cięcia wyłamuję, abo usuwam dłutem. Szczegóły tej operacji możecie zobaczyć na filmie.

Montaż i wykończenie szuflady

Ten bardzo poważnie brzmiący „montaż” sprowadza się do naniesienia kleju na krawędzie formatek, wsunięciu dna w wycięte rowki i unieruchomieniu całości w ściskach. No tak, jeszcze jedno – we froncie szuflad jest wycięty otwór, po to, żeby szufladę można było wyciągnąć. Ten uchwyt robię tak:

  • w środku frontu wiercę otwór o średnicy 25-35mm.  Środek otworu powinien wypadać jakieś 20mm od krawędzi frotnu,
  • od krawędzi frontu w stronę otworu odcinam dwa fragmenty.

prosta szuflada

Na czym polega wykończenie szuflady z MDFu? Ja przeszlifowałem wszystkie boki, żeby usunąć ewentualne resztki kleju. Następnie odtłuściłem wszystkie płaszczyzny rozpuszczalnikiem i pokryłem ją olejowoskiem. Czy Wam także wydaje się, że woskowania, albo olejowanie szuflad na brudne rzeczy jest trochę jak picie coli z chińskiej wazy? Pewnie tak. Nauczony doświadczeniem z moją poprzednią szafką z równie szlachetnego materiału, która po zetknięciu z tubą tłustego smaru wyglądała jak dalmatyńczyk, postanowiłem, że zaolejuję całość.

prosta szuflada

 

prosta szuflada

prosta szuflada

Ile kosztuje taka prosta szuflada? Jeśli robicie ją z odpadów to z pewnością macie je za darmo. Jeśli musicie kupić formatki w sklepie, to kilka-kilkanaście złotych. Czas potrzebny na jej wykonanie to maksymalnie godzina. Proste, prawda?

 

  • Wojtek Głuchowski

    I takiego Fleksa lubie.