Dedra SAS + ALL, czyli jeden akumulator do wszystkiego

O ile nie jesteś jedną z tych artystycznych dusz, która gdzieś w Bieszczadach, w rozciągniętym swetrze, przy użyciu piły po dziadku i dwóch starych strugów tworzy swoje dzieła, to właśnie nadszedł twój szczęśliwy dzień – dzisiaj będzie o Dedra SAS+ALL.


Mikołaju, przynieś mi młotek! Albo bon Sodexo

Dobrze pamiętam niemal każdy z ważnych (w kontekście mojego hobby) narzędziowych zakupów. Pierwsza wkrętarka – market spożywczy i jakaś świąteczna premia w korpo. Pierwszy młot udarowy – market budowlany i bony Sodexo (też w ramach bożonarodzeniowego prezentu w korpo). Pierwsza „poważna” wiertarko-wkrętarka od autoryzowanego przedstawiciela handlowego – już bez bonów, ale z rozbitą świnką-skarbonką… Każdemu z tych zakupów towarzyszyły przynajmniej dwie zasadnicze wątpliwości: brać wszystko jednej marki? Oraz czy na pewno jest mi to potrzebne? Gdyby wówczas, jakieś 10 lat temu, musiał jeszcze wybierać pomiędzy kolejnymi opcjami (kabel, czy akumulator) dzisiaj bym już pewnie zwariował i prowadził bloga modowego. Dobrze, że czasy się zmieniły.

 

Dedra SAS

Dedra SAS

Odwieczne (prawie) dylematy

W poprzednim tekście zastanawiałem się co jest lepsze – akumulator, czy kabel sieciowy. Wyszło mi na to, że potencjalne „zagrożenia” płynące z posiadania narzędzi akumulatorowych w 99% to miejskie legendy. Jest to na swój sposób znak czasów i mega wygoda – kiedy na rynku dochodzi do jakiejś rewolucji, większość zainteresowanych przyjmuje ją szybko do wiadomości i nie wyobraża sobie czasów „przed”. Mam wrażenie, że podobnie jest z rewolucją akumulatorową i – czy jeśli ktoś zasmakuje w akumulatorówkach, będzie dokupował kolejne narzędzia z kablem? Szczerze wątpię.

Dedra SAS

Dedra SAS+ALL – co to jest?

Jeszcze do niedawna barierą trudną do przeskoczenia dla miłośników domowo-garażowego DIY była cena narzędzi akumulatorowych. Druga sprawa – niekompatybilność starszych akumulatorów i nowszych maszyn. Nawet jeśli już ktoś kupił drogą wkrętarkę, a po roku dozbierał drugie tyle na równie drogą piłę albo wyrzynarkę, mogło się okazać, że jeden akumulator nie obsłuży obu urządzeń, bo różni się np. mocowaniem. Na szczęście mamy rok 2019, na szczęście mamy też Dedrę i jej SAS.

Dedra SAS

Jeden akumulator – wiele narzędzi

Czym jest SAS? To skrót od Single Aku Solution, czyli system jednego akumulatora. Po tylu latach ktoś w końcu wpadł na pomysł, żeby całą gamę narzędzi zasilić jednym rodzajem akumulatora. Mało tego – ofertę zbudować tak, że kiedy chcesz dokupić młotowiertarkę, to płacisz za nią 300 z hakiem, a nie 900 – bo dostajesz samo narzędzie, bez akumulatora i ładowarki. Fajnie, prawda? Dedra SAS+ALL to aktualnie 16 pozycji, na które składają się, m.in. wiertarko-wkrętarka, szlifierka kątowa, wyrzynarka, ale także młotowiertarka SDS, podkaszarka, czy warsztatowa lampa LED. W kolejce czekają jeszcze pilarka, dmuchawa, zakrętak udarowy, szybka ładowarka z chłodzeniem akumulatora. Obserwując to, jak sprawnie i szybko kolejne elementy rodziny SAS+ALL są wprowadzane na rynek, można mieć nadzieję, że kolejne narzędzia będą w sprzedaży jeszcze przed Gwiazdką – będziecie mieli na co wydać bony Sodexo z korpo.

Dedra SAS

Dedra SAS

Akumulator, wkrętarka i młot, czy może radio i lampa?

Z jakimi dylematami mamy do czynienia teraz, kiedy system jest dostępny na rynku, a ceny są bardzo rozsądnie skalkulowane? Co wybrać i od czego zacząć kompletację. Każdy z elementów rodziny Dedra SAS+ALL jest dostępny w zestawach, albo pojedynczo. Do wyboru mamy aktualnie jedną ładowarkę i dwie pojemności akumulatorów. Dla niedzielnych majsterkowiczów, albo dla tych, którzy nie planują dużego obciążenia i intensywnej pracy dobrą opcją będzie 2,0Ah. Dla tych, którzy chcą coś podkuć, ciąć stal, albo kosić trawnik – 4Ah. Na temat tego, co będzie lepsze na początek – pilarka, czy wyrzynarka, możecie przeczytać w jednym z zeszłorocznych tekstów w Akademii. Najlepsze zostawiłem na koniec. Ile kosztują narzędzia z nowej linii? Akumulator 2,0Ah można kupić za nieco ponad 120 złotych. 4,0Ah to jakieś 200 pln. Podstawowa wiertarko-wkrętarka to mniej niż 100 złotych. Młot SDS – 300 z hakiem. Wyrzynarka i szlifierka kątowa – po około 200 pln. Brzmi fajnie? To nie wszystko – bez względu na to, czy kupujesz na paragon, czy fakturę dostaniesz pełne dwa lata gwarancji. Na akumulator także. Mikołaj będzie miał w tym roku długą listę od dużych chłopców.

Dedra SAS