Wiertarka udarowa, czy wkrętarka?

Tak można najkrócej streścić jeden z największych dylematów majsterkowiczów. Narzędzie pierwszej potrzeby, które może wiercić i wkręcać. Które będzie bardziej uniwersalne?

Pierwsze odważne decyzje

Znasz to doskonale – chcesz zacząć zabawę w majsterkowanie, albo kupujesz mieszkanie i chcesz być niezależny – najchętniej od sąsiada i teścia. Postanawiasz, że zaczniesz gromadzić wyposażenie skrzynki narzędziowej, a intuicja podpowiada ci, że najlepiej zacząć od czegoś do wkręcania i wiercenia. Masz bardzo dobrą intuicję. Jest wprawdzie wiele narzędzi, które można zastąpić czymś innym (np. kombinerki do wbijania kołków zamiast młotka, płaski wkrętak zamiast PH, itd.), ale nie należy do nich wiertarka – nie da się przecież wydłubać otworu pod kołek paznokciem. Jeśli jakimś cudem masz taką umiejętność, Marvel z chęcią zrobi cię bohaterem swojego uniwersum.

Co było pierwsze…

Pokusa, żeby zaczynać od kupna wiertarki udarowej, która miałaby zastąpić wkrętarkę nie jest niczym nowym – jej „ofiarami” majsterkowicze padają od dekad. Wszystko zaczęło się od małej rewolucji, która polegała na upowszechnieniu się kompaktowych i lekkich wiertarek właśnie. Dekady temu, gdy w warsztatach królowały duże celmy, nikt nie myślał, żeby używać ich do wkręcania. Kiedy zastąpiły je nowsze i bardziej kompaktowe sprzęty – już tak. Czy to jest bardzo zły pomysł? Nie, ale, trzeba pamiętać o tym…

Jak działa wiertarka?

Zasada działania tego popularnego narzędzia jest niezwykle prosta. Obroty silnika są przekazywane poprzez prostą przekładnię na uchwyt narzędzia. Opcja udaru to tak naprawdę dołączany mechanizm dwóch zębatek, które trąc o siebie generują udar. W połączeniu w wysoką prędkością obrotową pozwala to wiercić w twardych materiałach. Różnice w zasadzie działania obu urządzeń powodują, że wiertarka może zastąpić wkrętarkę, ale praca nią nie będzie tak komfortowa i dokładna.

Sprzęgło i przekładnia planetarna

W wiertarko-wkrętarkach podobieństwa w działaniu do wiertarki udarowej kończą się na tym, że zarówno tu jak i tam, silnik napędza poprzez przekładnię uchwyt z zamocowanych osprzętem. Inna jest przekładnia – we wkrętarkach to zazwyczaj przekładnia planetarna i dodatkowe sprzęgło. Przekładnia pozwala uzyskać znacznie wyższy moment obrotowy, który przy wkręcaniu jest znacznie ważniejszy, niż prędkość.  Wkrętarki mają też opcję regulacji siły wkręcania – to właśnie do tego służy pierścień z kilkunastoma stopniami. Wiertarka nie posiada sprzęgła, bo do wiercenia nie jest ono potrzebne.

Co wybrać?

Wszystko sprowadza się do tego, jakie prace zamierzasz wykonywać swoim nowo kupionym sprzętem. Jeśli będzie służył głównie do wiercenia przysłowiowych dziurek pod kołki, to zdecydowanie lepszą opcją będzie wiertarka. Wiertarką także wkręcisz w ów kołek wkręt, ale pamiętaj, że praca nią będzie zdecydowanie mniej precyzyjna. O jakiej precyzji mowa przy wkręcaniu? Np. o tej, której konieczność pojawia się przy budowaniu konstrukcji z drewna.  Brak ogranicznika wkręcania, jakim jest sprzęgło sprawi, że każdy wkręt trzeba mocować na „czuja” i nie ma mowy o powtarzalności. Jeśli głównym czynnikiem stanowiącym o wyborze narzędzia jest budżet, to „udarówka” wygra i w tej konkurencji. Podstawowy model wiertarki udarowej kupisz za mniej, niż 150 złotych. No dobrze, temat wiertarka vs wkrętarka mamy już rozpracowany. A co z pojedynkiem wiertarko-wkrętarka kontra wiertarko-wkrętarka udarowa lub zakrętak udarowy? O tym w drugiej części tekstu.