Niedrogie spawarki dla majsterkowicza – DESi210BT i DESi190BT

Pierwszy raz musi w końcu nadejść i nie ma sensu się przed tym bronić. Urwany zawias bramy, jakaś mała konstrukcja na działce, albo w warsztacie – ty także uznasz w końcu, że dobrze mieć pod ręką małą spawarkę. I co wtedy? Dedra DESi210BT, czy DESi190BT?

Tę recenzję mógłbym zacząć w stylu starego grzyba, który pamięta wszystko włącznie z kartkami na benzynę i ostatnimi mamutami, ale nie ma to najmniejszego sensu. Fakt, że narzędzia są dzisiaj dostępne jak nigdy wcześniej jest niezaprzeczalny i tylko ktoś, kto przez ostatnią dekadę był zahibernowany, mógłby z nim dyskutować. Ale nie polecam – szczególnie, że po rozmrożeniu jest naprawdę wiele rzeczy, którymi można się zachwycać (np to, że nie trzeba już sciągać z sieci pirackich mp3, bo jest Deezer i Spotify).

 

Dedra DESi210BT

Dedra DESi210BT

Co to są inwertory i dlaczego są fajne?

Jednym z przejawów skoku technologicznego w narzędziach jest ich miniaturyzacja. Coś, co kiedyś zajmowało sporej wielkości wózek, dzisiaj jest znacznie mniejsze niż drukarka laserowa. To „coś” można wziąć pod pachę, a to transportowanie nie wiąże się z urazami i nie trzeba tego faktu konsultować z lekarzem lub farmaceutą. Spawarki pracujące w technologii MMA, czyli takie, które spawają za pomocą elektrod otulonych, są dzisiaj małe i lekkie. A mimo wszystko sporo potrafią.

Kiedyś podstawową spawarką dostępną dla majsterkowicza była transformatorowa. Prąd o wysokim natężeniu pochodził z transformatora, a jego wartość regulowało się suwakiem, albo pokrętłem. Całość była ciężka i nieporęczna – uzyskanie wysokiego natężenia prądu wiązało się z koniecznością zastosowania jeszcze większego i ciężkiego transformatora, więc małe modele były bezużyteczne, jeśli chcieliśmy pospawać większe przekroje. I wtedy pojawił się one i uratowały świat spawaczy – inwertory. Tutaj prąd uzyskuje się dzięki zastosowaniu przetwornic na tranzystorach. W baaardzo dużym uproszczeniu wygląda to tak: ładowarka do nokii 3310 to spawarka transformatorowa, ładowarka z opcją quick charge do Huaweia P20 – to inwertor.

Dedra DESi210BT

Tranzystory, czyli elektrony, dziury i wstrzykiwanie nośników

W nowoczesnych spawarkach bardzo często spotkasz się z określeniem iGBT. Oznacza to technologię/rodzaj zastosowanego w spawarce tranzystora. W dużym skrócie chodzi o to, że te stosowane w nowoczesnych sprawarkach MMA mają zdolność do przełączania wysokich prądów i napięć i są w tym dużo lepsze, niż klasyczne tranzystory bipolarne, albo MOSFETY. Oprócz tego nowoczesne urządzenia dysponują prądem o wartości 160-200A, który można regulować płynnie – potencjometrem. I trwa to chwile. Dokładnie tyle, ile zajarzenie łuku.

Dedra DESi210BTDedra DESi210BTDedra DESi210BT

DESi210BT i DESi190BT – rzut oka

Opisywane spawarki mają wszystko to, co w inwertorach najlepsze: m.in.: płynną regulację prądu, funkcję Anti Stick, Hot start.
Hot start polega na tym, że w momencie zajarzania łuku zwiększa się natężenie prądu – rozgrzewa się elektroda, miejsce styku na materiale, dzięki czemu w pierwszej fazie spawania poprawia się jakość przetopu. Anti stick, z kolei, działa odwrotnie – tutaj natężenie prądu spada do minimum, w momencie, gdy elektroda przyklei się do materiału. Niby drobiazgi, ale ułatwiają pierwsze kroki ze spawaniem. Mocniejszy model generuje prąd o wartości 200A, mniejszy – 160A. Maksymalna średnica elektrod to 4mm. Urządzenia ważą mniej, niż 7 kilogramów. Oba mają zabezpieczenie przed przegrzaniem.

Dedra DESi210BT

Co znajdziesz w zestawie?

Dobrą praktyką wśród producentów narzędzi jest wyposażenie go w zestaw startowy – po to, żeby móc rozpocząć pracę zaraz po rozpakowaniu pudełka. W obu modelach znajdziemy prostą maskę, przewody: masowy i z uchwytem na elektrodę oraz szczotkę. Do pełni szczęścia potrzebujemy jeszcze odzieży ochronnej – absolutnie minimum to grube rękawice i odzież, która ochroni nas przed gorącymi iskrami.

Dedra DESi210BT

Który z modeli wybrać?

Oba są modelami, które sprawdzą się w przydomowym warsztacie. Głównym kryterium przy wyborze powinien być materiał, jaki planujemy spawać. Jeśli będą to niewielkie przekroje, wystarczy nam model z mniejszym prądem. Wersja 200A ma spory zapas, dzięki któremu poradzi sobie z grubszymi materiałami. Warto także zwrócić uwagę na to, czy deklarowane przez producenta wartości są wartościami rzeczywistymi. W przypadku Dedry (dla której spawalnictwo jest obszarem, w którym ma ogromne doświadczenie), zarówno o parametry, jak i wszystkie certyfikaty, które świadczą o tym, że urządzenie jest bezpieczne, nie musimy się martwić. Ceny urządzeń? DESi190BT kupicie za mniej, niż 450 złotych, DESi210BT – za około 550 złotych.

Dedra DESi210BT

Czym jest Akademia? To cykl poświęcony majsterkowaniu. Będę w nim opowiadał o narzędziach, projektach i własnych doświadczeniach. Podzielę się z Wami swoimi patentami – autorskimi, albo podpatrzonymi u bardziej doświadczonych.

Materiały z cyklu Akademia Pana Fleksa będą ukazywały się raz w tygodniu. Patronem cyklu jest Dedra.

Znasz poprzednie teksty cyklu? Jeśli nie, nic straconego – poniżej znajdziesz listę i linki: